- Wróciłaś?-Spytała matka
-Tak wróciłam.Uświadomiłam sobie,że to was kocham.
-Ta..Nagle wróciłaś!Wiesz ty co gówniaro!?Jesteś głupią egoistką!-Krzyknął ,,Tata''
-A ty wiesz co ja o tobie myślę?Jesteś jakimś piepszo**m idiotą!Nienawidzę cię!!!-
-Uspokójcie się!-Dodała mama
-Nie wiedziałam , czego od was mam oczekiwać!
-Wyjdź stąd!To już nie jest twój dom!
-I bardzo dobrze!-Krzyknęłam i pobiegłam na górę.Zapomniałam,że przez kilka lat zbierałam kieszonkowe i różne pieniądze.Wzięłam je i wyszłam z tego głupiego domu.Mama za mną pobiegła
- Kochanie stój! -Krzyknęła nie przestawając za mną biec.
-Co chcesz?-Spytałam
-Proszę.Zbierałam te pieniądze od tąd jak cię zaadoptowaliśmy.-Powiedziała i wręczyła min do ręki saszetkę.
-Nie potrzebuję twoich pieniędzy.Weź je.
-Ja nie jestem Robertem.On po prostu się jakoś zmienił.Chodźmy do kawiarni.
-No dobrze mamo.
Poszłyśmy do kawiarni.Oddałam mamie pieniądze.Później zabrała mnie do jakiegoś mieszkania i powiedziała:
-To jest twoje mieszkanie.-Przytuliła mnie
- Dziękuję.Kocham Cię.-Pocałowałam ją w policzek
- Muszę ci powiedzieć kto jest twoją mamą.
-Jestem przygotowana.Proszę mów.
- Pamiętasz Ciocię Ewę?-Spytała
-To ona jest moją matka?
-Tak.Oddała cię od razu po urodzeniu.Chciała robić karierę a ty jej w tym przeszkodziłaś.-Zaczęła mnie trzymać za rękę.
-Czyli i tak jesteśmy rodziną?Prawdziwą?-Spytałam
- Tak jestem twoją ciocią biologiczną.
- A co z Wujkiem?
- Nas już nic nie łączy.Wniosłam papiery o rozwód.
- Jak chcesz to zamieszkaj tu ze mną.-Zaproponowałam
-Nie.To jest twoje mieszkanie.Ja sobie czegoś poszukam.A teraz ju muszę iść.-Powiedziała.A ja ją odprowadziłam do drzwi.Poszłam do sklepu i kupiłam farbę oraz tapetę.Wzięłam się za remont mieszkania.Na drugi dzień poszłam do sklepu i kupiłam meble.Moje mieszkanie ze wnętrza wyglądało tak.Wreszcie poczułam,że to jest moje gniazdko.Tylko moje...
Sypialnia
Łazienka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękujemy za każdy komentarz,który jest dla nas wielką motywacją. :)