czwartek, 30 stycznia 2014

Rozdział 17

NATALIA

Kopnęłam napastnika w piszczel i pobiegłam szybko przed siebie.Szyja bardzo bolała, ale biegłam.Gdy wbiegłam do domu poczułam ulgę.Nareszcie byłam bezpieczna.Nalałam do szklanki wody i wypiłam ją duszkiem.Usiadłam na kanapie i zalałam się łzami.Kto to był ? CZEMU CHCIAŁ MNIE ZABIĆ ? Tak bardzo potrzebowałam teraz wsparcia.Potrzebowałam Aleksa, ale przed chwilą się przecież rozstaliśmy.Położyłam się i zasnęłam.
Rano obudził mnie dzwonek telefonu.Odebrałam:
-Halo?-spytałam zaspanym głosem.
-Pani Natalia?
-Tak.
-Dzień dobry.Nazywam się Maciej Lakros i chciałbym aby udzieliła pani wywiadu na temat pani związku z Aleksandrem Milwiwem.
-Do jasnej cholery! PROSZĘ SIĘ ODE  MNIE ODPIERDOLIĆ! Nie jestem już z nim i to przez was!-wrzasnęłam i rozłaczyłam się.Włączyłam telewizor aby się odprężyć ale tam też mówili o mnie.Zadzwoniłam do Aleksa miałam tego dość:
-Olek weź że coś zrób!!!
-Ale co?!
-Wszedzie o mnie gadaja i caly czas do mnie dzwonią.
-Nic na to nie poradzę.
-Wiesz co?! JESTEŚ DO BANI!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy komentarz,który jest dla nas wielką motywacją. :)